Chopin w barwach lata

 Trudno sobie wyobrazić sierpień w Mielniku bez muzyki Chopina. Dlatego też już od kilku lat w jedno z sobotnich popołudni króluje tu muzyka klasyczna. Jak co roku do Mielnika przybywają utalentowani muzycy i soliści, którzy występują na polskich i europejskich scenach.
W tym roku przed publicznością wystąpili:
– niezmiennie od pierwszego koncertu Tomasz Domański – absolwent Hochschule der Künste Bern (Szwajcaria) w klasie fortepianu profesora Tomasza Herbuta
– po raz drogi Joanna Kacperek – absolwentka Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie fortepianu profesor Ewy Pobłockiej
– po raz drugi Kamil Borkowski – student Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie fortepianu profesora Piotra Palecznego,
a po raz pierwszy gościliśmy :
– Joannę Laszczkowską – studentkę Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie
w klasie fortepianu profesor Elżbiety Tarnawskiej,
– Karolinę Pływaczewską – studentkę Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie
w klasie wiolonczeli profesora Andrzeja Wróbla,
– Aleksandrę Żakiewicz – absolwentkę Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie
w klasie śpiewu profesor Bożeny Betley.
Prowadząca po raz kolejny koncert dziennikarka i publicystka Kamila Terpiał jak zwykle ze swojej roli wywiązała się znakomicie.
Koncert wpisał się już do kalendarza wydarzeń kulturalnych w Mielniku. Zainteresowanie koncertem nie słabnie bo z roku na rok jest coraz więcej słuchaczy. Wśród przybyłych na koncert gości swoją obecnością zaszczycił Wójt Gminy Mielnik – Eugeniusz Wichowski, przedstawiciel Ministerstwa Rozwoju – Jerzy Karasiuk, Kierownik Referatu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego – Edyta Jurkiewicz.
Publiczność, zarówno jak i pogoda – dopisała. Bliskość przyrody, rzeka, odgłosy natury nadały koncertowi niezwykłego i niepowtarzalnego charakteru. Zmieniająca się temperatura z upalnej na chłodną nie wystraszyła słuchaczy. Gdy ucichł ostatni ton, słuchacze nagrodzili artystów długimi brawami i owacjami na stojąco.